wtorek, 16 kwietnia 2019

Chyba jeszcze nigdy

nie byłam tak obok, jakbym była obserwatorem całej sytuacji.
Momentami.
Dziwne uczucie.
Głupie.
I bez sensu zupełnie.
Tak wygląda obojętność.

wtorek, 9 kwietnia 2019

Do złudzenia

zaczyna przypominać tamtą historię sprzed lat.
Nie przeżywam. Zobojętniałam.
W zasadzie to chyba mi już wszystko jedno.

środa, 3 kwietnia 2019

Dziś wiem

że miłość nie musi oznaczać bycia razem.

Nie żyję.
Takie mam wrażenie.
Wiem, czego mi potrzeba.
Zaplanowałam to na weekend.
Rano tylko zaliczę fryzjera, a potem.... wielkie sprzątanie, wiosenne porządki, generalna czystka.
Dom po zimie wymaga pracy. Dużo pracy.
A mi tego potrzeba.
Żeby zająć głowę.
Kurz. Pewnie jakaś pajęczyna. Liście na schodach i na tarasie.
W nagrodę wieczór przed kominkiem :-)
Tylko las i cisza (no prawie).
Zostałabym tam już na stałe.
Może kiedyś...

wcale nie chcę

tak żyć...