poniedziałek, 21 stycznia 2019

Przyśnił mi się dziś Piotr

Lato. Wieś.
Pojechałam tam rowerem.
Dość długo szukałam domu. Zapomniałam dokładnego adresu.
Kiedy już znalazłam, zawahalam się. Chwila zastanowienia, wyrzut sumienia.
Pomyślałam o...
Nie zdążyłam jednak odjechać, bo Piotr wyszedł przed bramę.
Ruszyliśmy nad staw, na ryby.
Obudziłam się całe szczęście.

wtorek, 8 stycznia 2019

Kłamstwa

Nie chcę, żeby musiał kłamać.
Nie chcę być okłamywana.

Spóźnieni kochankowie

O kilka dobrych lat.
Dziś... jest już za późno.
Nawet gdyby to było coś więcej niż sam seks.
Wydawało się, że tak właśnie jest.
Nie stać nas na kompromisy.
Oboje.
Ja nie mogę, choć chcę.
On pewnie tez nie może. I chyba nie chce.
Rezygnować.
Nawet się nie dziwię. Zrobiłbym tak samo pewnie.
Kochankę można zmienić łatwo. Zawsze.
Rok niepotrzebnego (chyba) zamieszania.
I złudzeń.
Nie żałuję.
Ale wygląda to.na reanimację trupa.