niedziela, 14 lutego 2021

Głowa paruje

od pomysłów, wizji i inspiracji.
Na razie konkretnego planu brak, ale z czasem zapewne się wyklaruje.
Potrzeba działania jest ogromna. Jak zawsze, gdy coś się kroi.
Na razie zbieram siły. Odpoczywam ile się da.
Weekend przyjemny. Z różowym winem.
I zamarzyło mi się Zakopane.
Ale latem. Celuję w przełom maja i czerwca.

niedziela, 31 stycznia 2021

Zmiany

Szykuje się ich kilka.
Tych grubszego kalibru.
Wszystkie raczej konieczne.
Gdyby nie możliwe (prawdopodobne) zawirowania, nie miałabym obaw. Ale wiem, że gładko nie pójdzie, nie wszysyko zależy ode mnie.
Powoli zaczynam układać w głowie plan. Mam jeszcze chwilę czasu.
Jednak nadmiar informacji i myśli przytłacza. Nie lubię tak.
To nie jest dobry czas na rewolucje. 
Nigdy nie jest...